Dużo się ostatnio dzieje, sezon w pełni – więc blog cierpi na brak nowych wpisów. Dlatego, aby to chociaż trochę zmienić, dodaję dwa zdjęcia z bajkowej sesji plenerowej Eweliny i Mateusza.

Na początku było spokojnie. A potem Królewicz stał się jakiś niesforny…

Więcej zdjęć już niedługo – obiecuję!

beautiful images. … nice idea with the crown and the horse :)
To jest dobry pomysł na kadr, choć w tym niżej konik jakby ucieka za krawędź, przez co siła dowcipu słabnie. A swoją ścieżką – na pierwszy rzut oka wydaj mi się, że to królewicz powinien przybyć na koniu spiesząc na odsiecz swojej ukochanej! ;)
no właśnie o to chodzi, że ucieka ;-)
sweet!
Ciekawy i zabawny pomysł na sesje ślubną. pozdr.
[...] reportażowych z ich uroczystości zaślubin. A dziś, żeby obietnicom poczynionym przeze mnie w zapowiedzi sesji plenerowej stało się zadość, prezentuję niżej trochę więcej zdjęć z tego szalonego [...]
Tak, pewnie tak jest