
W zasadzie każdy reportaż ślubny jaki wykonuję jest dla mnie niesamowitą niespodzianką. Tak samo, jak niespodzianką było to, co znajdowało się w pudełku, do którego – na powyższym zdjęciu – zagląda Panna Młoda – Ania.
Tak więc, bez gadania zapraszam do oglądania „niespodzianek” z mojego ostatniego reportażu w tym sezonie (ponad 60 ujęć).



































































really like your portfolio, you have a lovely style!
great work you have here in your blog! love this.